W Dobrym Kierunku

zapiski z podróży bliskich i dalszych

Wpisy z okresu: 1.2016

OLYMPUS DIGITAL CAMERADla wielu narciarzy możliwość wędrowania po górach na nartach, z dala od gwarnych i zatłoczonych stoków, bez konieczności korzystania z wyciągów i kolei, to najszlachetniejsza forma narciarstwa. Rodzaj ucieczki od codzienności w świat wysokich gór, ciszy, spokoju, krajobrazów tak intensywnych, a mimo to dających możliwość samotności, bycie z górami sam na sam. Wyzwanie, w którym człowiek może nie tylko zmierzyć się z samym sobą i otaczającą go naturą, ale także zobaczyć miejsca i sytuacje niedostępne „zwykłym śmiertelnikom”. To powrót do tradycji, w pewnym sensie do czasów pierwszych zdobywców gór. W końcu – narty zostały stworzone do wędrówki, a dominacja narciarstwa zjazdowego to kwestia dopiero ostatnich 30-40 lat. Zresztą, żeby być ścisłym – w Alpach widać już coraz większą tendencję powrotu do wędrówek narciarskich. Oczywiście statystycznie to nadal tylko procent wśród masy „wyciągowców”, ale za to procent najbardziej świadomy i doświadczony. A jeśli już jesteśmy przy powrocie do tradycji, nie można zapomnieć, że w naszym kraju na początku były Tatry…

czytaj dalej…

Mała Fatra zimaMała Fatra to jedno z najpiękniejszych pasm górskich w Karpatach. Wyrastające ponad górną granicę lasu grzbiety, latem zachwycają bujną zielenią i bogactwem kwiatów, zimą cieszą oko majestatyczna bielą owianych wiatrami szczytów. Przez cały rok – oferują przepiękne panoramy obejmujące znaczną cześć Słowacji, sięgające na północy po nasze Beskidy, a nawet czeskie Jesioniki. Czasami góry te nazywane są „Tatrami w miniaturze” – faktycznie określenie to dotyczy tylko jej północnej części. Rzeka Wag bowiem przecina wyniosły grzbiet Małej Fatry dzieląc go na dwie części. Północna wyższa, nazywana Krywańską, rzeczywiście przypominać może nieco łańcuch tatrzańskich – ma podobną budowę geologiczną, wysoki, halny, główny grzbiet i ciągnące się na północ od niego nieco niższe „regle”. Tu jednak podobieństwa się kończą. Nie ma tu ani takich wysokości jak w Tatrach, ani tylu skał i śladów zlodowacenia. Ale za to góry są tu dużo bardziej przystępne, zwłaszcza zimową porą. A jest zima w Małej Fatrze wyjątkowo urodziwa, o czym postaram się Was przekonać :-) .

czytaj dalej…


  • RSS
  • Facebook
  • YouTube