Andora GrandvaliraWciśnięte między Francję a Hiszpanię księstwo, jest jednym z najciekawszych małych (a może wręcz miniaturowych) państw świata. Zagubione wśród szczytów Pirenejów, kusi swoją historią, przyrodą, zabytkami, kontrastami jakich nie znajdziemy w Europie nigdzie indziej na tak małej przestrzeni. Andora – kraina dzikiej przyrody, ale też rzadko spotykanego nawet na bogatym Starym Kontynencie luksusu; nowoczesnej infrastruktury, lecz również i dość konserwatywnej społeczności. Ale przede wszystkim gościnna dla turystów. Zimą zamienia się w jedyne w swoim rodzaju miejsce, gdzie więcej jest tras narciarskich niż dróg asfaltowych. Tak się składa, że od kilku lat jest to również miejsce, gdzie przez pierwszą część sezonu panują lepsze warunki śniegowe niż w Alpach. Kilka tygodni temu miałem wielką przyjemność spędzić narciarski tydzień w ośrodku narciarskim Grandvalira – największym w południowej Europie, a dziewiętnastym pod względem frekwencji na świecie. Zapraszam do lektury relacji, która być może spowoduje, że nie będziecie już dłużej zastanawiać się nie tylko nad tym czy warto tam pojechać, ale raczej zaczniecie odliczać czas pozostały do wizyty w Pirenejach :-)

czytaj dalej…