W Dobrym Kierunku

zapiski z podróży bliskich i dalszych

Wpisy w kategorii: Niezwykłe miejsca

muzeum_kolejnictwaW samym centrum stolicy znajduje się muzeum, o którym wiedzą tylko pasjonaci kolei, mimo że należy do najciekawszych kolekcji technicznych w tej części Europy. Wyjątkowe pod względem lokalizacji i wartości swoich eksponatów, jeśli już wspominane bywa w przewodnikach po mieście, to najczęściej w jednozdaniowej wzmiance, nie dającej szans turystom na wpisanie go do planu kilkudniowej nawet wizyty. A szkoda, bo Muzeum Kolejnictwa w Warszawie zasługuje na szczególną uwagę. Niewiele mamy bowiem w kraju ekspozycji, których ozdobą byłyby jedyne na świecie egzemplarze kilku lokomotyw. A do tego dochodzą jeszcze takie rarytasy jak niemiecki pociąg pancerny, służbowa salonka Bieruta czy zrekonstruowane wnętrze dawnego wagonu sypialnego WARS. W budynkach przy Towarowej kryje się cała historia polskich kolei. Niewiarygodnie bogata. Już niedługo jednak placówka zniknie z mapy muzeów Warszawy…

czytaj dalej…

rozewiePolskie wybrzeże, mimo że nie można mu pod wieloma względami odmówić urody i piękna, jest raczej dość monotonne i krajobrazowo niezbyt efektowne. I nie piszę tego, mając przed oczami brzegi Dalmacji, czy klify Sardynii – również nad Bałtykiem znaleźć można miejsca pod względem krajobrazu dużo efektowniejsze – Rugię czy fińskie szkiery. Jednak wcale nie oznacza to, że południowy brzeg Bałtyku jest nudny – co to, to nie! W kilku miejscach jest nawet zaskakująco ciekawy, zważywszy na fakt, że prezentuje się niebyt okazale. Bez wątpienia do takich miejsc należą okolice przylądka Rozewie – tego najbardziej na północ w morze rzuconego skrawka Polski. Strome klify, ciągnące się u ich stóp wąskie, ale malownicze plaże, głębokie jary rozcinające morenową kępę, skrawki niezagospodarowanego jeszcze (i oby jak najdłużej) brzegu, widoki sięgające daleko w głąb morza, z licznymi statkami przecinającymi linię horyzontu, a do tego wiele miejsc ciekawych historycznie i przyrodniczo – oto krótki przegląd tego, czego można się spodziewać nawet w czasie kilkugodzinnego spaceru. Zapraszam więc na krótką wycieczkę po jednym z najciekawszych zakątków naszego Wybrzeża.

czytaj dalej…

cerkwie_bieszczadyArchitektura drewniana jest nieodłącznym elementem krajobrazu naszej części Karpat. Szczególnie interesujące są drewniane świątynie –  kościoły Podhala, strzeliste cerkwie zachodniej Łemkowszczyzny czy liczące setki lat gotyckie świątynie Pogórza Karpackiego, należą nie tylko do najcenniejszych obiektów zabytkowych w regionie, ale są także nieodłącznym elementem krajobrazu. Położone wśród drzew, często na wzniesieniach, wśród dominującej dziś już zabudowy murowanej, wydają się być zjawiskiem z innego świata, „nie ludzką ręką zbudowane”, nasączone atmosferą pokory i bliskości sacrum. Iluż to ludzi przedkłada ich skromne, wiejskie wnętrza, ponad splendor i majestat potężnych miejskich kościołów. Wśród tych pachnących żywicą świątyń, szczególne miejsce zajmują cerkwie naszej części Wschodnich Karpat. Każdy, kto choć raz był w Bieszczadach, zapamiętał z pewnością niepowtarzalny urok małych świątyń, często stojących samotnie wśród bezkresu opuszczonych, zdziczałych dolin. Ich architektura tworzona na styku Wschodu i Zachodu, należy do najciekawszych i najbardziej oryginalnych zjawisk kulturowych Europy.

czytaj dalej…

OLYMPUS DIGITAL CAMERAW niewielkiej dyspozytorni zakładamy kaski i sprawdzamy czy latarki na pewno świecą tak jak należy. Jeszcze tylko podpis, stwierdzający, że jesteśmy świadomi, gdzie zmierzamy, po czym wolnym krokiem kierujemy się do szybu. Piętrowa winda, surowa jak całe nasze otoczenie, wywozi na powierzchnię górników po kilkugodzinnej pracy. Praktycznie nie zwracają na nas uwagi – mimo, że kopalnia pracuje pełną parą, turyści tutaj to nic nowego. Czekamy na swoją kolej. W końcu drzwi metalowej klatki zamykają się z trzaskiem i zaczyna się podróż w otchłań ciemności. Otchłań jest tu słowem jak najbardziej na miejscu – zjeżdżamy bowiem 600 metrów pod ziemię, na najgłębszą podziemną trasę turystyczną na świecie. Kopalnia Soli w Kłodawie otwiera przed nami swoje tajemnice…

czytaj dalej…

afrykariumRafa koralowa z setkami barwnych ryb, potężne hipopotamy, fascynujące płaszczki z lekkością prujące głębiny Kanału Mozambickiego, spotkanie oko w oko z ogromnymi żółwiami morskimi, tajemnicze manaty nazywane syrenami morskimi, zwinne pingwiny i groźne krokodyle, które można obserwować z odległości kilkudziesięciu centymetrów, w końcu spacer podwodnym tunelem wśród patrolujących swoje rewiry rekinów – to tylko część atrakcji, jakie zobaczyć można od końca października we wrocławskim Afrykarium. Ten wyjątkowy obiekt jest nie tylko miejscem, gdzie bez potrzeby wydawania fortuny można zobaczyć na żywo zwierzęta znane wcześniej tylko z ilustracji w przyrodniczych albumach, ale także świetnie zaprojektowanym centrum edukacyjnym dla dorosłych i dzieci. Mimo, że nie wszystko jest tu jeszcze skończone, już dziś można śmiało stwierdzić, że Wrocław ma właśnie atrakcję formatu europejskiego.

czytaj dalej…

wakacje_latarnieSą jednym z najbardziej charakterystycznych elementów krajobrazu każdego wybrzeża. Chociaż czasy ich świetności przeminęły, podobnie jak przeminęła chwała żaglowców, zdobywców mórz i oceanów, to do dzisiaj pełnią swoją ważną i odpowiedzialną rolę znaków nawigacyjnych. Mimo swej prostej konstrukcji, potrafią zaskakiwać detalami misternej architektury, funkcjonalnością a w końcu także swym położeniem. Dla marynarzy są nie tylko drogowskazem i punktem orientacyjnym, ale także symbolem bezpiecznej drogi i szczęśliwego zawinięcia do portu. Wyznacznikiem zmierzania w dobrym kierunku. Odkąd udostępniono je turystom, stały się także jedną z głównych atrakcji naszego wybrzeża. Latarnie morskie. Czy można sobie wyobrazić wakacje nad Bałtykiem, bez choćby krótkiej wizyty w jednym z czternastu udostępnionych dla turystów obiektów na naszym wybrzeżu? A przecież latarnie mogą się stać także tematem przewodnim wspaniałej, kilkudniowej wyprawy wzdłuż naszego Bałtyku.

czytaj dalej…

Zamek KamieniecSpośród wszystkich karpackich zamczysk i ruin, ten zajmuje miejsce naprawdę wyjątkowe. Nie tylko niezrównaną malowniczością, mistrzowskim wykorzystaniem naturalnej obronności miejscowych skał czy w końcu historią obfitującą w niebanalne wydarzenia i ludzi. Zamek odrzykoński odcisnął bowiem także, jak bodaj żaden inny zamek na południu, piętno na naszej literaturze i kulturze. Tyle tylko, że niewielu o tym wie. Dlatego zanim w pośpiechu wakacyjnego pędu w Bieszczady, zaplanujcie sobie godzinną przerwę pod Krosnem. Niewiele bowiem miejsc w południowej Polsce jest tak godnych odwiedzenia jak ruiny zamku Kamieniec w Odrzykoniu.

czytaj dalej…


  • RSS
  • Facebook
  • YouTube