W Dobrym Kierunku

zapiski z podróży bliskich i dalszych

Wpisy z tagiem: Orawa

salatynZachodni kraniec Tatr jest jednym z najrzadziej odwiedzanych przez naszych turystów zakątków tego pasma. Trochę to dziwne, bo tutejsze krajobrazy, dzika przyroda, w połączeniu z niewielkim ruchem na szlakach powoduje, że jest to idealny teren dla „prawdziwych” turystów. Dla tych, których pociąga przestrzeń i niezmierzonej urody widoki. Dla tych, którzy nie gonią „za wysokością”, ale w górach szukają harmonii, spokoju i ciszy przerywanej jedynie na krótko zawodzącym świstaczym jękiem. Dla tych w końcu, którzy ponad wygodę schroniskowego posiłku, przedkładają cały dzień na szlaku jedynie o suchym prowiancie. Zapraszam na wycieczkę podniebnym szlakiem, w góry nie do końca znane, ale poznania bez wątpienia warte. A przy okazji – przejdziemy się całkiem nowym szlakiem, którego nie znajdziecie jeszcze na żadnej mapie. Takie rzeczy zdarzają się nawet w Tatrach…

czytaj dalej…

wielki_choczOsobliwa to góra. Nie powala ani wysokością, ani zbyt przysadzistą, garbatą sylwetką. Urodą nie może się równać nawet z drugim garniturem tatrzańskich wierchów, ani też ze skalistymi Rozsutcami, czy rozległymi połoninami Wielkiej Fatry. Pod każdym względem, pod jakim chcielibyśmy rozpatrywać jej charakter i wyjątkowość, znajdziemy co najmniej trzy ciekawsze góry w promieniu 50 kilometrów – trudniejsze, dziksze, bardziej skaliste czy trwalej wpisane w historii turystyki. A jednak Wielki Chocz to bez wątpienia jedna z najciekawszych gór na Słowacji. Jej fenomen wynika głównie z jednej rzeczy – otóż stoi dokładnie tam, gdzie stać powinna. Piętrzy się w sąsiedztwie niższych od siebie współbraci, otoczona rozległymi kotlinami, ale nie na tyle wielkimi, by stracić z oczu wyższe od jej wierzchołka pasma karpackie – Tatry, Niżne Tatry, Mała i Wielka Fatra i w końcu Babia Góra. Wszystkie one leżą w takiej odległości od Wielkiego Chocza, która pozwala najpełniej ocenić ich wielkość, rozległość i urodę. W odległości która pozwala na podziwianie górskich panoram z najlepszej możliwej perspektywy – dając możliwość ogarnięciu ogromu przestrzeni, a przy tym nie zacierając jasności poglądu niepotrzebnymi szczegółami. Nie bez przyczyny Wielki Chocz uważany jest od wielu turystycznych pokoleń za najlepszy punkt widokowy na Słowacji. Dla każdego górskiego turysty – miejsce do zobaczenia obowiązkowe!

czytaj dalej…

Kiedy czasem nachodzi mnie myśl o domu w górach, przed oczami przewijają się obrazy karpackich wiosek, zagubionych wśród gór, bajkowo położonych, a czasem wcale nie bajkowych, ale zachwycających swoją dobrze zachowaną architekturą. Malowane zrębowe chałupy pachnące swymi gontowymi dachami, kwietne łąki, pachnące świeżymi sianokosami, a wokół góry. Jest kilka miejsc, które odpowiadają takiej „wizji”, ale bez wątpienia najbliższy temu ideałowi jest słowacki Vlkolinec.

czytaj dalej…


  • RSS
  • Facebook
  • YouTube