Potężny masyw Śnieżnika flankuje od wschodu szerokie obniżenie Kotliny Kłodzkiej. Jego spłaszczona kopuła szczytowa, przez niemal połowę roku nosi na sobie białą czapę śniegową. Nikogo to nie dziwi – w końcu nie przez przypadek nadano mu taką nazwę… Nie zdziwi więc też chyba fakt, że u podnóży tej wyniosłej góry znajdują się dwie największe stacje narciarskie w tej części Sudetów. O ile leżąca po polskiej stronie Czarna Góra, znana jest w większości mieszkańcom południowej (i nie tylko) Polski, to wciśnięta w głęboką dolinę Morawy wioska Dolní Morava, tylko nielicznym kojarzy się z nartami. A szkoda, bo to jedno z najlepszych miejsc do szusowania nie tylko w Sudetach. Zapraszam na krótką zimową wycieczkę na drugą stronę Śnieżnika.

czytaj dalej…