W Dobrym Kierunku

zapiski z podróży bliskich i dalszych

Wpisy z tagiem: Tatry

salatynZachodni kraniec Tatr jest jednym z najrzadziej odwiedzanych przez naszych turystów zakątków tego pasma. Trochę to dziwne, bo tutejsze krajobrazy, dzika przyroda, w połączeniu z niewielkim ruchem na szlakach powoduje, że jest to idealny teren dla „prawdziwych” turystów. Dla tych, których pociąga przestrzeń i niezmierzonej urody widoki. Dla tych, którzy nie gonią „za wysokością”, ale w górach szukają harmonii, spokoju i ciszy przerywanej jedynie na krótko zawodzącym świstaczym jękiem. Dla tych w końcu, którzy ponad wygodę schroniskowego posiłku, przedkładają cały dzień na szlaku jedynie o suchym prowiancie. Zapraszam na wycieczkę podniebnym szlakiem, w góry nie do końca znane, ale poznania bez wątpienia warte. A przy okazji – przejdziemy się całkiem nowym szlakiem, którego nie znajdziecie jeszcze na żadnej mapie. Takie rzeczy zdarzają się nawet w Tatrach…

czytaj dalej…

OLYMPUS DIGITAL CAMERADla wielu narciarzy możliwość wędrowania po górach na nartach, z dala od gwarnych i zatłoczonych stoków, bez konieczności korzystania z wyciągów i kolei, to najszlachetniejsza forma narciarstwa. Rodzaj ucieczki od codzienności w świat wysokich gór, ciszy, spokoju, krajobrazów tak intensywnych, a mimo to dających możliwość samotności, bycie z górami sam na sam. Wyzwanie, w którym człowiek może nie tylko zmierzyć się z samym sobą i otaczającą go naturą, ale także zobaczyć miejsca i sytuacje niedostępne „zwykłym śmiertelnikom”. To powrót do tradycji, w pewnym sensie do czasów pierwszych zdobywców gór. W końcu – narty zostały stworzone do wędrówki, a dominacja narciarstwa zjazdowego to kwestia dopiero ostatnich 30-40 lat. Zresztą, żeby być ścisłym – w Alpach widać już coraz większą tendencję powrotu do wędrówek narciarskich. Oczywiście statystycznie to nadal tylko procent wśród masy „wyciągowców”, ale za to procent najbardziej świadomy i doświadczony. A jeśli już jesteśmy przy powrocie do tradycji, nie można zapomnieć, że w naszym kraju na początku były Tatry…

czytaj dalej…

rysyRysy są od wielu lat jednym z najchętniej odwiedzanych szczytów w Tatrach. Przyczyn takiego stanu rzeczy jest kilka. Dla polskich turystów to przede wszystkim najwyższy szczyt naszego kraju, a co za tym idzie – być tu to punkt honoru. Jednocześnie Rysy są najwyższym szczytem tatrzańskim dostępnym znakowanym szlakiem (czyli bez konieczności wynajęcia przewodnika). Po trzecie zaś – dla mnie najważniejsze – wierzchołek słynie z panoramy, od zarania turystycznej eksploracji Tatr uznawanej za najpiękniejszą w całym paśmie. Z drugiej strony – Rysy to góra niełatwa, której liczba ofiar idzie w dziesiątki, często bagatelizowana i niedoceniana. Szczyt można zdobyć od północy, od strony Morskiego Oka, a także od słowackiej strony. O wadach i zaletach, a przede wszystkim atrakcjach obu dróg będzie właśnie ten tekst. Zapraszam do lektury!

czytaj dalej…

Kiedy pierwszy raz przyjechałem do Popradu, spędziłem tam równe 15 minut – tyle mniej więcej zajęła mi przesiadka z autobusu na pociąg, który zawiózł mnie dalej na południowy wschód, w wapienne wąwozy Słowackiego Raju. Miasto nie zrobiło na mnie dobrego wrażenia. Gorzej – nie zrobiło żadnego wrażenia. Od tego czasu minęło kilkanaście lat i dane mi było odwiedzić je wiele, wiele razy. Przez te lata Poprad ukradkiem zmienił swoje oblicze i mimo, że z pewnością nie należy do najpiękniejszych miast Słowacji, jest obecnie jednym z najczęściej odwiedzanych turystycznie miejsc tego pięknego kraju. W czym tkwi tajemnica sukcesu miasta, które przez ponad 350 lat należało do Polski, a dziś jest magnesem przyciągającym setki tysięcy turystów? I czy faktycznie warto się tam wybrać? O tym właśnie będzie dzisiaj.

czytaj dalej…

Nie jest ani najwyższym, ani też najtrudniejszym szczytem tatrzańskim, choć jego sylwetce nie brakuje niczego, by należeć do naszych najpiękniejszych gór. Najbliżej Zakopanego położony granitowy dwutysięcznik Tatr Wysokich, co roku przyciąga setki turystów, którzy z mozołem, ale bez przesadnych trudności, wspinają się na jego wierzchołek, dla wielu z nich będąc pierwszym, prawdziwie „tatrzańskim” szczytem zdobytym w życiu. Monumentalna piramida Kościelca, bo o nim tu mowa, ze względu na kształt nazywana czasami z wielką przesadą „Polskim Matterhornem”, jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych gór w naszych Tatrach, a wycieczka na jej wierzchołek, jest ze wszech miar godna polecenia. Jego śmiało ciosane ściany przyciągają wspinaczy praktycznie od początku istnienia taternictwa, a mimo pozornej łatwości dróg wejściowych góra była świadkiem zaskakująco wielu tragedii.

czytaj dalej…

Przyznaję się bez bicia, że do kilku słowackich stacji narciarskich mam słabość – głównie ze względu na – jakby to zgrabnie można ująć – siłę oddziaływania krajobrazu na mój umysł. Bo szczerze mówiąc – narciarstwo lubię głównie o tyle, o ile pozwala mi nie tylko zmęczyć mięśnie, ale przede wszystkim napatrzeć się na góry. Do miejsc położonych stosunkowo blisko Polski, gdzie popatrzeć jest na co, należy na pewno Jasna, oferująca tak kapitalne krajobrazy i wrażenia górskie i narciarskie, że nie sposób mi o niej obojętnie myśleć. A jednak przez ostatnie trzy lata nie miałem okazji odwiedzić tego miejsca. Dlatego z wielką radością zarezerwowałem sobie marcowy weekend, kiedy okazało się, że jest okazja by znowu do Jasnej zawitać.

czytaj dalej…

Białka Tatrzańska drugi rok z rzędu okazała się najlepszą stacją narciarską w Polsce (zobacz ranking). Z jednej strony – świetnie, bo naprawdę trudno znaleźć w Polsce drugie takie miejsce, gdzie tak szybko i z takim rozmachem dogoniono narciarską Europę, przy najmniej pod względem infrastruktury. Jednak  z punktu widzenia narciarza, który często korzysta z  wyciągów tej największej po naszej stronie Tatr stacji – ten sukces ma także swoją ciemną stronę: znowu przyjedzie więcej narciarzy, a tłok na stoku wzrośnie pewnie znacząco, a przecież już teraz ruch jest tu niemały, a kilku-, kilkunasto- minutowe czekanie w kolejce do krzesełka jest tu normą. Czy warto więc stać i tracić czas w kolejce do kolejki? Moim zdaniem zdecydowanie nie. Jak rozwiązać ten problem?

czytaj dalej…


  • RSS
  • Facebook
  • YouTube